# — jestempielegniarka.pl

> Sejmowa podkomisja omawiała pielęgniarski projekt zmian w ustawie płacowej. Podczas wysłuchania strony społecznej ujawniły się różnice zdań.

Source: https://jestempielegniarka.pl/2024/02/pielegniarski-projekt-ustawy-o-placach-ma-wielu-przeciwnikow/

Opublikowano: 16.10.2026

[Prawo](https://jestempielegniarka.pl/category/prawo/) [22 lutego 2024](https://jestempielegniarka.pl/2024/02/pielegniarski-projekt-ustawy-o-placach-ma-wielu-przeciwnikow/)

### Podkomisja nadzwyczajna ds. rozpatrzenia pielęgniarskiego projektu nowelizacji ustawy o płacach w ochronie zdrowia zebrała się 20 lutego w Sejmie, aby wysłuchać opinii strony społecznej. W trakcie posiedzenia ujawniły się duże różnice zdań.

To było pierwsze od dnia [powołania](https://jestempielegniarka.pl/2024/02/podkomisja-nadzwyczajna-ds-projektu-ustawy-o-placach-powolana/) merytoryczne posiedzenie podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych, który złożył w Sejmie Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych. W ponad dwugodzinnych obradach wzięli udział przedstawiciele samorządów i związków zawodowych pracowników medycznych i niemedycznych zatrudnionych w placówkach medycznych. Przysłuchiwali im się również minister zdrowia **Izabela Leszczyna** i prezes Narodowego Funduszu Zdrowia **Filip Nowak** .

### Kto za, a kto przeciw pielęgniarskiemu projektowi ustawy o płacach?

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy popiera projekt nowelizacji ustawy o wynagrodzeniach, ale pod warunkiem, że lekarze specjaliści będą zarabiali na etatach trzy średnie krajowe, czyli – jak poinformowała przewodnicząca OZZL **Grażyna Cebula-Kubat** – ok. 120-130 zł za godzinę, a nie jak teraz 60 zł za godzinę.

> *“Obecnie rezydent po II roku specjalizacji w dziedzinie priorytetowej dostaje więcej niż lekarz po specjalizacji. Kto będzie uczył rezydentów, jeśli zabraknie specjalistów, których już teraz jest mało w publicznej ochronie zdrowia? 35 proc. z nich jest już w wieku przedemerytalnym, a 30 proc. emerytalnym. Bez lekarzy specjalistów szpitale nie podpiszą kontraktów”*

– stwierdziła **Grażyna Cebula-Kubat** , przedstawiając stanowisko zarządu krajowego OZZL.

**Maria Ochman** , przewodnicząca Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ “Solidarność”, stwierdziła, że ustawa o wynagrodzeniach “po raz pierwszy dała możliwość wyciągnięcia z cienia” innych grup zawodowych pracujących w szpitalach, ale jej zdaniem powinna to być ustawa o pracownikach zatrudnionych w ochronie zdrowia. Wyraziła również obawę o jej skutki. Według przewodniczącej “Solidarności” najlepszym wyjściem jest uwzględnienie propozycji Zespołu Trójstronnego ds. Zdrowia działającego przy Ministrze Zdrowia, który chce się spotkać w tej sprawie z prezydium sejmowej Komisji Zdrowia.

> *“Środowisko pielęgniarskie powinno samo wypracować rozwiązania, bo prawdą jest, że jest ogromny spór między pielęgniarkami z wyższym wykształceniem a tymi, które go nie mają, ale mają doświadczenie”*

– stwierdziła **Maria Ochman** .

Za przyjęciem pielęgniarskiego projektu nowelizacji ustawy o płacach opowiedziała się **Monika Pintal-Ślimak,** prezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych. Warunkiem poparcia jest wzrost współczynników dla wszystkich grup zawodowych, nie tylko pielęgniarek i lekarzy. Z kolei Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych, reprezentujące wszystkie grupy zawodowe zatrudnione w ochronie zdrowia, również niemedyczne, stoi na stanowisku, że największą wadą projektu ustawy jest to, że “mówi tylko o niektórych zawodach medycznych”, a do tego zawarte w nim wskaźniki pracy nie były – jak podkreśliła **Renata Górna** – konsultowane z OPZZ.

> *“Intencją tej ustawy było podniesienie najniższych wynagrodzeń. Nie jest prawdą, że zniweluje ona różnice – ona je utrwali, bo niektórym zawodom podnosi współczynniki, a innym nie. Na marginesie zostaną pracownicy niemedyczni. Na tę wersję ustawy nie ma naszej zgody, bo ona otworzy żądania dla innych grup zawodowych, będzie konfliktogenna”*

– wyartykułowała stanowisko OPZZ **Renata Górna** .

Przeciwko projektowi nowelizacji ustawy o wynagrodzeniach opowiedziała się m.in. Naczelna Izba Aptekarska. Według niej nie naprawi ona obowiązującej obecnie ustawy, a spłaszczenie siatki płac zabije jej ducha – motywację do podnoszenia kwalifikacji. Dlatego NIA opowiada się za wprowadzeniem mechanizmu bieżącego podnoszenia wynagrodzeń pracownikom zatrudnionym w ochronie zdrowia i zagwarantowania na nie środków.

> *“Lekarze to nie jedyny zawód, którego nam brakuje. Tylko w Wielkopolsce po obniżeniu norm zatrudnienia w szpitalach brakuje 25 farmaceutów”*

– powiedziała **Alina Górecka** , wiceprezeska Naczelnej Rady Aptekarskiej.

Ogólnopolski Związek Zawodowy Pracowników Pomocniczych nie chce wzrostu współczynników, ale dopracowania “lakonicznych zapisów” w ustawie, która obowiązuje. W opinii **Krystiana Krasowskiego** z OZZPP dyrektorzy szpitali je obchodzą – zmieniają pracownikom stanowiska pracy na nieobjęte przepisami ustawy, aby nie wypłacać im właściwych wynagrodzeń. Jak podkreślił, skonfliktowani są więc nie tylko pracownicy medyczni. Niemedyczni są degradowani finansowo i to na nich się najbardziej oszczędza. Nie chcą przyjmować na siebie dodatkowych obowiązków, skoro nie dostają dodatków za święta i dni wolne od pracy.

Projekt nowelizacji ustawy w pełni popiera Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych. **Mariola Łodzińska** , prezeska NRPiP, poinformowała, że “samorząd popiera działania OZZPiP i inicjatywę ustawodawczą”. Przypomniała, że środowisko pielęgniarek i położnych jest podzielone z powodu dużych dysproporcji płacowych i nieuznawania kwalifikacji przez pracodawców.

> *“W województwie świętokrzyskim dyrektorzy szpitali zmówili się i nie uznają wyższych kwalifikacji. Jako jedyny wyłamał się z tej zmowy wiceminister Marek Kos. Gdyby różnice między grupami były nawet niewielkie, to przy podwyższeniu wynagrodzeń byłyby bardziej widoczne”*

– poinformowała **Mariola Łodzińska** , przypominając, że 90,5 tys. pracujących pielęgniarek ma już prawo do emerytury, a za 10 lat kolejne 94 tys. nabędzie takie prawo. W 2023 r. do zawodu weszło 8,5 tys. młodych pielęgniarek i pielęgniarzy. Jeśli co roku tyle samo będzie wchodziło do zawodu, to za 10 lat młodych pielęgniarek będzie znacznie mniej niż tych, które odejdą na emeryturę.

### Ile może kosztować wprowadzenie pielęgniarskiej ustawy o płacach?

Według wyliczeń Federacji Przedsiębiorców Polskich, reprezentowanej w Trójstronnym Zespole ds. Ochrony Zdrowia przez **Wojciecha Wiśniewskiego** , wprowadzenie ustawy procedowanej w podkomisji nadzwyczajnej będzie kosztowało 12,6 mld zł.

> *“Nie można wydawać pieniędzy, których nie ma. Jeżeli chcemy rozmawiać o podwyżkach, powinniśmy rozmawiać o wszystkich płacach w ochronie zdrowia, a my rozmawiamy tylko o części systemu”*

– powiedział **Wojciech Wiśniewski** .

Przypomniał, że Trójstronny Zespół ds. Ochrony Zdrowia zgodził się na zasadę 50/50, zgodnie z którą połowa pieniędzy ze wzrostu nakładów na ochronę zdrowia ma być przeznaczana na wynagrodzenia, a połowa na szeroko rozumiane świadczenia.

Ministerstwo Zdrowia szacuje koszt ustawy o wynagrodzeniach na 9,5 mld zł rocznie. Szefowa resortu **Izabela Leszczyna** poinformowała, że w tej chwili liczone sa koszty podwyżki, która zacznie obowiązywać 1 lipca. Nie będzie to według niej mała kwota. Jednak, jak zapewniła, brana jest pod uwagę nowelizacja ustawy, choć nie będzie łatwo znaleźć rozwiązanie, które usatysfakcjonuje wszystkie strony.

> *“Gdybyśmy nie widzieli żadnej możliwości nowelizacji ustawy, to marszałek Hołownia by jej nie procedował i nadal leżałaby w zamrażarce, jak za waszych czasów, a mnie by tutaj nie było”*

– odpowiedziała na pytanie byłej wiceminister zdrowia w rządzie Zjednoczonej Prawicy, posłanki **Józefy Szczurek-Żelazko** , minister zdrowia **Izabela Leszczyna** .

Według niej dysproporcja płacowa między II i V grupą pielęgniarek jest zbyt duża.

> *“Doceniamy wykształcenie pielęgniarek, ale to praca, którą wykonują, determinuje ich wynagrodzenie”*

– powiedziała **Izabela Leszczyna** .

Dodała, iż jest przekonana, że uda się wypracować jakieś kompromisowe rozwiązanie, które w jej przekonaniu na pewno wszystkich nie zadowoli, ale musi być systemowe.

### Co zakłada pielęgniarski projekt ustawy o płacach?

1. Podniesienie współczynników pracy dla 5 i 6 grupy zawodowej, co wpłynie na wzrost ich zarobków.

2. Powiązanie wynagrodzenia z faktycznie posiadanymi kwalifikacjami, a nie kwalifikacjami wymaganymi.

3. Gwarancję przekazywania środków na pokrycie wzrostu minimalnego wynagrodzenia określonego ustawą w ramach systemu świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych.

4. Zaliczenie każdej pielęgniarki i położnej do grupy o wyższym współczynniku od następnego miesiąca po udokumentowaniu uzyskanych przez nią kwalifikacji.

### Tabela płac według pielęgniarskiego projektu ustawy o płacach

Projekt pielęgniarek zakłada wzrost współczynników w tabeli płac:

- grupa 3 – z 1,19 na 1,25,
- grupa 4 – z 0,95 na 1,09,
- grupa 5 – z 1,02 na 1,19,
- grupa 6 – z 0,94 na 1,09.

Przeciętne wynagrodzenie w 2023 roku wynosiło 7155,48 zł, zatem pensje minimalne brutto w ochronie zdrowia wyglądałyby zgodnie z projektem OZZPiP następująco:

1. Lekarz albo lekarz dentysta ze specjalizacją (współczynnik pracy 1,45) – 10375,45 zł (wzrost o 1173,53 zł)

2. Farmaceuta, fizjoterapeuta, diagnosta laboratoryjny, psycholog kliniczny, inny pracownik wykonujący zawód medyczny z wymaganym wyższym wykształceniem na poziomie magisterskim i specjalizacją, pielęgniarka z tytułem zawodowym magister pielęgniarstwa albo położna z tytułem magister położnictwa z wymaganą specjalizacją w dziedzinie pielęgniarstwa lub w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia (1,29) – 9230,57 zł (wzrost o 1044,04 zł)

3. Lekarz albo lekarz dentysta bez specjalizacji (1,19) – 8515,02 zł (wzrost o 963,10 zł)

4. Stażysta (0,95) – 6797,71 zł (wzrost o 768,87 zł)

5. Farmaceuta, fizjoterapeuta, diagnosta laboratoryjny, pielęgniarka, położna, technik elektroradiolog, psycholog, inny pracownik wykonujący zawód medyczny z wymaganym wyższym wykształceniem na poziomie magisterskim; pielęgniarka, położna z wymaganym wyższym wykształceniem (studia I stopnia) i specjalizacją albo pielęgniarka, położna ze średnim wykształceniem i specjalizacją (1,02) – 7298,59 zł (wzrost o 825,52 zł)

6. Fizjoterapeuta, pielęgniarka, położna, ratownik medyczny, technik elektroradiolog, inny pracownik z wymaganym wyższym wykształceniem na poziomie studiów I stopnia; fizjoterapeuta, ratownik medyczny, technik analityki medycznej, technik elektroradiolog z wymaganym średnim wykształceniem albo pielęgniarka albo położna z wymaganym średnim wykształceniem, która nie posiada tytułu specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa lub dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia (0,94) – 6726,15 zł (wzrost o 760,77 zł)

7. Inny pracownik wykonujący zawód medyczny z wymaganym średnim wykształceniem oraz opiekun medyczny (0,86) – 6153,71 zł (wzrost o 631,27 zł)

8. Pracownik działalności podstawowej, inny niż pracownik wykonujący zawód medyczny z wymaganym wykształceniem wyższym (1) – 7155,48 zł (wzrost o 809,33 zł)

9. Pracownik działalności podstawowej, inny niż pracownik wykonujący zawód medyczny z wymaganym wykształceniem średnim (0,78) – 5581,27 zł (wzrost o 631,27 zł)

10. Pracownik działalności podstawowej, inny niż pracownik wykonujący zawód medyczny z wymaganym wykształceniem poniżej średniego (0,65) – 4651,06 zł (wzrost o 526,06 zł).

Pełna treść projektu ustawy dostępna jest tutaj.
