# 

Source: https://jestempielegniarka.pl/2024/01/prof-alicja-chybicka-o-wynagrodzeniach-pielegniarek/

Opublikowano: 22.01.2024Zaktualizowano: 25.01.2024

## W skrócie

- Ustawa o najniższych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia wywołuje spory wśród pielęgniarek i pielęgniarzy.
- Prof. Chybicka twierdzi, że na realizację ustawy brakuje pieniędzy, a dyrektorzy placówek muszą wypłacać podwyżki.
- Sposób naliczania płac może sprawić, że początkujące pielęgniarki zarabiają więcej niż osoby z wieloletnim stażem.
- Zdaniem prof. Chybickiej wynagrodzenia powinny sprawiedliwie uwzględniać zarówno wykształcenie, jak i doświadczenie; pielęgniarki należy zachęcać do kształcenia.

[Informacje](https://jestempielegniarka.pl/category/informacje/) [22 stycznia 2024](https://jestempielegniarka.pl/2024/01/prof-alicja-chybicka-o-wynagrodzeniach-pielegniarek/)

### Obowiązująca ustawa “podwyżkowa” wciąż budzi wiele emocji i jest przyczyną animozji w środowisku pielęgniarek i pielęgniarzy. “Wynagrodzenia pielęgniarek powinny być sprawiedliwe” – mówi prof. Alicja Chybicka, członkini sejmowej Komisji Zdrowia.

W rozmowie z Rzecznikami Zdrowia na temat dodatkowych pieniędzy na onkologię i psychiatrię dziecięcą oraz leczenie chorób rzadkich **prof. Alicja Chybicka** odniosła się również m.in. do realizacji ustawy “podwyżkowej”, czyli ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych.

Na sugestię, że wypłacanie podwyżek pracownikom ochrony zdrowia z budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia nie jest dobrym rozwiązaniem, prof. Chybicka – specjalistka z pediatrii (II stopnia), onkologii i hematologii dziecięcej, immunologii klinicznej, transplantologii klinicznej i medycyny paliatywnej, wieloletnia szefowa Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, stwierdziła, że na realizację tej ustawy w ogóle nie ma pieniędzy, a dyrektorzy placówek ochrony zdrowia dostali “ustawowe polecenie”, że mają je wypłacić.

> *“Dyrektor odpowiada za dany zakład i musi utrzymać rygor finansowy, więc kombinuje, jak może”*

– oceniła **prof. Alicja Chybicka** .

Przyznała, że kiedy jeździła przed wyborami parlamentarnymi po Polsce z premierem Donaldem Tuskiem, to w jednym ze szpitali, na Podkarpaciu, 120 pielęgniarek błagało ją o pomoc, bo ich dyrektor “zdegradował” pielęgniarki, które miały specjalizację i były po studiach. Wykorzystał do tego zapis w statucie, zgodnie z którym płaca zależy od wykształcenia wymaganego. A wymagane było to najniższe.

W innych ośrodkach, np. we wrocławskim Przylądku Nadziei, dyrektor wypłacił pielęgniarkom podwyżki zgodnie z zapisami ustawy – pielęgniarki po studiach i po specjalizacji dostały więcej. To rozwiązanie, przyjęte również w wielu innych szpitalach, także wzbudziło kontrowersje i skonfliktowało środowisko.

> *“W wielu szpitalach, których dyrektorzy postąpili podobnie jak dyrektor Przylądka Nadziei, pielęgniarki prosto po studiach, kompletnie “zielone”, bez żadnego doświadczenia, są wynagradzane lepiej od na przykład pielęgniarki bez specjalizacji i studiów, ale z 30-letnim stażem. Jedna z takich doświadczonych pielęgniarek powiedziała mi wprost: “Pani profesor, ja nie będę uczyć pielęgniarek, od których zarabiam mniej”. To jest ogromny problem i trzeba go rozwiązać”*

– powiedziała **prof. Alicja Chybicka** .

Tylko jak to zrobić, aby – jak to określiła rozmówczyni Rzeczników Zdrowia – wilk był syty i owca cała? Prof. Alicja Chybicka wierzy, że nowa minister zdrowia **Izabela Leszczyna** znajdzie jakiś sposób na to, żeby pielęgniarki i pielęgniarze chcieli się kształcić, a równocześnie pielęgniarki z ogromnym doświadczeniem, które w większości są już emerytkami lub tuż przed emeryturą, były godziwie wynagradzane.

> *“Być może kiedyś wyprze nas sztuczna inteligencja, ale na razie jest tak, że jeśli nie będzie białego personelu – lekarza, który będzie mózgiem i poprowadzi pacjenta od diagnozy aż do wyleczenia, i pielęgniarki, to nic dobrego z tego nie wyniknie dla żadnego chorego. A przecież dobro chorego jest najważniejsze”*

– przypomniała **prof. Alicja Chybicka** .

Pani profesor nie ma żadnych wątpliwości, że trzeba kształcić pielęgniarki. A jak pielęgniarka się kształci, to trzeba ją na rękach nosić za to, że chce to robić, i robi to najczęściej za własne pieniądze. Trzeba jej za to zapłacić i musi być sprawiedliwie.

Cała rozmowa z prof. Alicją Chybicką do odsłuchania poniżej.
